Uczeni z UWM pomagają zwalczać ASF

prof. Koncicki z lewej i prof. Szweda z prawej
Prof. Andrzej Koncicki i prof. Wojciech Szweda z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UWM zostali członkami Grupy roboczej ds. zintensyfikowania badań naukowych nad wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF) międzyresortowego zespołu ds. łagodzenia skutków związanych z występowaniem przypadków tej choroby w Polsce.

Naukowców powołał do tej grupy Grzegorz Puda - minister rolnictwa i rozwoju wsi. 21 maja 2021 b.r. minister odnowił skład grupy. Prof. Szweda jest w niej od początku jej istnienia, tj. od 2016 r. Natomiast prof. Koncicki dołączył obecnie. Przewodniczącym grupy jest prof. Krzysztof Niemczuk, dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego-Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach, a zastępcą dr Mirosław Welz – Główny Lekarz Weterynarii. W skład grupy wchodzi 13 osób, w tym 2 pracowników Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UWM. Są w niej także naukowcy z innych uczelni i instytutów PAN oraz przedstawiciele instytucji państwowych.

Do zadań grupy należy przygotowanie propozycji zintensyfikowania badań naukowych nad wirusem ASF oraz ocena skuteczności obecnie podejmowanych działań. Ma ona m.in. bardziej precyzyjnie określić wzajemne związki pomiędzy poszczególnymi ogniskami ASF-u świń oraz ustalić ewentualne źródła ich pochodzenia; przeprowadzić analizę czasowo-przestrzenną występowania ognisk ASF-u świń i przypadków tej choroby u dzików; ocenić możliwości opracowania skutecznej szczepionki przeciw ASF i możliwości opracowania testów diagnostycznych odróżniających zwierzęta zakażone od zaszczepionych.

- Określiliśmy w związku z tym m.in. obszary badawcze obejmujące: lepsze poznanie struktury i właściwości wirusa oraz epidemiologii ASF, kierunki doskonalenia metod diagnostyki choroby oraz procedury postępowania przeciwepizootycznego - wyjaśnia prof. Wojciech Szweda. Zalecenia grupy po uprzednim zatwierdzeniu przez ministra realizuje Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach.

Wirus ASF w Europie wykryto w 1957 r. w Portugalii. W Polsce zaś w 2014 r.

- Jest więc znany już bardzo długo. Wydawałoby się, że ponad 60 lat to wystarczający czas, aby wytworzyć skuteczną szczepionkę przeciw tej chorobie, tym bardziej że na świecie zajmuje się jego badaniem wiele jednostek naukowych. Niestety jest to wirus bardzo oporny i zmienny, a przy tym zjadliwy, powodujący duże straty gospodarcze. Naukowcy z Instytutu w Puławach opracowali prototyp szczepu delecyjnego, pozbawionego 3 genów odpowiedzialnych za unikanie odpowiedzi immunologicznej, ale do opracowania szczepionki jeszcze bardzo daleka droga wymagająca dużych nakładów finansowych - mówi prof. Szweda.

ASF wywodzi się z Afryki, gdzie występuje powszechnie w wielu krajach. Po raz pierwszy była obserwowana w Kenii w 1910 roku u świń, które miały kontakt z dzikimi świniami afrykańskimi. Śmiertelność prawie zawsze wynosi 100%. Część dzików może przeżyć zakażenie, pozostając jednak nosicielami wirusa.

lek