Studia dualne - patent na praktykę i pracę

studenci na sali wykładowej
Od nowego roku akademickiego na kierunku mechanika i budowa maszyn WNT ruszają studia dualne we współpracy z firmą Expom. To już trzecia firma, która rozpoczyna tego typu współpracę ze studentami kierunku.

Umowę o współpracy z WNT w zakresie kształcenia dualnego Expom SA z Kurzętnika koło Nowego Miasta Lubawskiego podpisał w marcu tego roku. 26 maja odbyło się na wydziale spotkanie informacyjne dla studentów. To, co o Expomie opowiedzieli jego prezes Rafał Domżalski i Przemysław Wierzbowski - kierownik działu kontroli jakości, było dla wszystkich wielkim zaskoczeniem.

Kurzętnik to wieś. Zrobił się znany po tym, jak ruszył w nim wyciąg narciarski. Expom początkowo był POM-em, czyli Państwowym Ośrodkiem Maszynowym. Były to tworzone w latach 50. ubiegłego wieku przedsiębiorstwa państwowe, których głównym zadaniem była obsługa rolnictwa w zakresie mechanizacji produkcji rolnej i remontów sprzętu rolniczego. W latach 90. XX wieku, kiedy Polska przeszła transformację gospodarzą, część POM-ów przekształcono w spółki, część zlikwidowano. POM Kurzętnik stał się wówczas spółką Expom.

Załoga firmy od początku stawiała sobie ambitne zadania. To w Kurzętniku, w 1982 roku, powstał pierwszy w Polsce prototypowy maszt do elektrowni wiatrowej. Obecnie Expom specjalizuje się w budowie wielkich konstrukcji i zabezpieczeniach antykorozyjnych. Jego specjalność to elementy wyposażenia morskich platform wiertniczych, żurawiki szalupowe na statki i dźwigi morskie. Żurawiki wytwarzane w Kurzętniku mogą dźwigać szalupy o pojemności do 400 osób! Głównym odbiorcą dźwigów morskich jest Norwegia, a maszyn do zgniatania złomu – Belgia. Niedawno z Kurzętnika w podróż do Nowego Jorku wyruszyło ramię dźwigu długości 31 metrów. Maszyna będzie obsługiwać fermę wiatrową na wybrzeżu Atlantyku. Inne wyroby tej firmy trafiają do krajów arabskich.

Wyroby powstające w Expomie to konstrukcje duże, zazwyczaj prototypowe. W związku z tym każde zamówienie to wyzwanie i rozwiązywanie pojawiających się problemów technicznych.

- Każdy dzień w naszej firmie jest inny. Praca nie jest monotonna i powtarzalna, a przez to jest ciekawa i kształcąca – zapewniał studentów Przemysław Wierzbicki, który jeszcze w 2019 r. by studentem mechaniki budowy maszyn na WNT.

Dlaczego Expom zdecydował się na współpracę z UWM i dlaczego postawił na kształcenie dualne?

- UWM to najbliższa nam uczelnia. Stawiamy na kształcenie dualne, bo potrzebujemy inżynierów z praktyką, przygotowanych do pracy. Żeby absolwenta studiów technicznych w pełni przygotować do pracy w naszej firmie, potrzebujemy 2-3 lat – mówi Rafał Domżalski.

Studentci, którzy słuchali prezentacji, wydawali się zaskoczeni tym, że w małym Kurzętniku ludzie robią tak wielkie konstrukcje i urządzenia.

Warto zaznaczyć, ze studia dualne nie są dla każdego, ale dla najlepszych. Expom przyjmie w kolejnych 3 latach po 3 studentów. Jeśli się sprawdzą - pracę mają zagwarantowaną. W trakcie staży i praktyki w firmie przejdą na koszt firmy różne szkolenia dające im dodatkowe uprawnienia zawodowe.  

Model kształcenia dualnego zakłada kształcenie na uczelni oraz bezpośrednio w firmie (jeden dzień w tygodniu), z dużym udziałem płatnych praktyk zawodowych. Praca dyplomowa jest przygotowywana w firmie i zgodnie z założeniami ma zawierać rozwiązania do wykorzystania w praktyce.

Studia dualne na mechanice i budowie maszyn WNT prowadzi także we współpracy z grupą Michelin i firmą Zygmunt Żarna. Poza tym na UWM kształcenie dualne odbywa się m.in. na technologii żywności i żywienia człowieka na zootechnice we współpracy z firmą Cedrob, na ekonomii z Bankiem Handlowym oraz na zarządzaniu i inżynierii produkcji z Michelin.

lek