Olej, gaz, a może atom? Naukowcy UWM o uchwale antysmogowej

mapa jakości powietrza
Uchwała antysmogowa przewiduje zakaz ogrzewania paliwami stałymi. W naszym regionie zakończyły się właśnie konsultacje społeczne dotyczące jej projektu. Dopuszcza on ogrzewanie domów jedynie gazem i olejem opałowym. Co o tej inicjatywie sejmiku myślą naukowcy z UWM?

Do 21 stycznia 2022 r. trwały konsultacje społeczne w sprawie projektu tzw. uchwały antysmogowej sejmiku warmińsko-mazurskiego dla miast oraz dla obszarów pozamiejskich województwa warmińsko-mazurskiego.

Jeśli dokument zacznie obowiązywać, to wprowadzi on zakaz stosowania we wszystkich instalacjach grzewczych węgla brunatnego, kamiennego oraz drewna. Dopuszczone do używania będą kotły na gaz ziemny, gaz płynny LPG, na olej opałowy oraz na odnawialne źródła energii (np. pompy ciepła, fotowoltaika). Projekt uchwały dopuszcza używanie kominków do spalania biomasy stałej pochodzenia drzewnego.

Termin wymiany kotłów poniżej 3 klasy w miastach to sierpień 2027 roku. Na terenach pozamiejskich – 2029 rok. Kotły klasy 3 i 4 odpowiednio - 2029 i 2032 rok. Dla kotłów klasy 5 będzie to 2030 i 2035 rok.

Jeśli uchwała wejdzie w życie w takim kształcie, to część mieszkańców będzie musiała wymienić kotły. Uchwała przewiduje dofinansowanie do ich zakupu. Jakie? Nie wiadomo.

Co o kierunku zmian w systemie ogrzewania w naszym regionie myślą naukowcy z UWM?

 

Dr inż. Kazimierz Warmiński - Katedra Chemii, Wydział Rolnictwa i Leśnictwa

Uczestniczyłem w pracach grupy roboczej przygotowującej projekt tej uchwały, ale jestem jej przeciwny. Dlaczego? Smog to zjawisko atmosferyczne, to pyły zawieszone w powietrzu. Jestem przeciwny dopuszczaniu kominków, a zakazywaniu spalania biomasy w kotłach grzewczych, bo jej spalanie w kotłach jest dużo mniej szkodliwe niż spalanie w kominkach. Kotły grzewcze zawsze są mniej kopcące niż otwarte paleniska. Kto sprawdzi, czy posiadacz kominka używa go tylko sporadycznie, dla uprzyjemnienia życia, czy też do ogrzewania domu? Ta uchwała ogranicza nas do spalania gazu i oleju opałowego, których ceny są bardzo wysokie.

 

Prof. Marcin Dębowski - Katedra Inżynierii Środowiska, Wydział Geoinżynierii

Z punktu widzenia ekologii to kierunek słuszny, bo chodzi w tej uchwale o ograniczenie smogu. Smog powstaje na skutek spalania drewna i węgla w domowych instalacjach grzewczych niskiej emisji, czyli chodzi w niej tylko o zmniejszenie zapylenia powietrza, a nie o ograniczenie emisji CO2, tlenków siarki i azotu.

 

Prof. Janusz Gołaszewski - Centrum Biogospodarki i Energii Odnawialnych UWM

Zakaz spalania węgla to pomysł dobry, ale powinniśmy iść nie w kierunku paliw kopalnych, tylko w kierunku odnawialnych źródeł energii, biomasy, pomp ciepła. Nie powinniśmy zabraniać używania nowoczesnych, efektywnych kotłów na pelet, bo są bardziej czyste od kominków.

 

Dr Kamil Kotliński – Katedra Teorii Ekonomii, Wydział Nauk Ekonomicznych.

Węgiel, olej opałowy, gaz, drewno – to paliwa alternatywna. Eliminowanie dwóch - to zmniejszanie możliwości wyboru źródła energii. To jednocześnie zwiększanie uzależnienia społeczeństwa od pozostałych paliw. To się może przyczynić do wzrostu ich cen, bo na przestrzeni już ponad 100 lat, odkąd ludzkość powszechnie używa węgla i ropy naftowej, ich cena pnie się w górę. To się przyczyni do wzrostu cen zakupu urządzeń grzewczych, bo zwiększy się na nie popyt. Koszty ogrzewania całego społeczeństwa będą zatem rosły. Na pewno zakaz palenia węglem i drzewem spowoduje oczyszczenie się powietrza. Koszty leczenia chorób płuc są policzalne, ale nie można ich jeszcze odnieść do społecznych, bo nie wiadomo jakie dopłaty przewiduje samorząd województwa. Jedynym ekonomicznie i ekologicznie uzasadnionym rozwiązaniem jest na tę chwilę energia z elektrowni atomowych.

 

Dr hab. Marcin Chełminiak – Instytut Nauk Politycznych, Wydział Nauk Społecznych

Całkowite odejście od ogrzewania węglem i drewnem, których w Polsce mamy pod dostatkiem, jest decyzją z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego trochę ryzykowną. Zostają nam bowiem surowce, które w większości sprowadzamy z zagranicy. Ropę i gaz przede wszystkim z Rosji. Wprowadzając takie uregulowania trzeba brać pod uwagę to, co się dzieje na międzynarodowych rynkach surowcowych, także z perspektywy geopolityki. Spójrzmy na przykład na to, jak Rosja w ostatnich miesiącach podnosiła ceny gazu. Przy podejmowaniu takich decyzji należy wyważyć racje związane z bezpieczeństwem energetycznym, ekonomicznym oraz wyzwania w zakresie ekologii.

 

Dr hab. Piotr Sołowiej - Katedra Elektrotechniki, Energetyki, Elektroniki i Automatyki, Wydział Nauk Technicznych

Generalnie jestem za, ale…  Wymiana starego pieca na kocioł gazowy lub olejowy przeważnie wiąże się z modernizacja całej instalacji centralnego ogrzewania w domu. Oprócz kosztów kotła dochodzą zatem koszty remontu instalacji. To duże wydatki. Alternatywą dla gazu i oleju opałowego są odnawialne źródła energii, ale one także wymagają dużych nakładów np. na pompy ciepła, fotowoltaikę, biogazownie, elektrownie wiatrowe oraz także kosztownych instalacji. Samorząd województwa zanim wprowadzi zakaz, powinien poinformować mieszkańców, na jakie wsparcie mogą liczyć. Na tym poziomie rozwoju technicznego Polski jedyną ekologiczną i ekonomiczną energią jest energia z elektrowni atomowych. Niestety, w tym już jesteśmy mocno spóźnieni.

Spisał Lech Kryszałowicz

w kategorii