Prof. Ewa Dzika z UWM uhonorowana przez Polskie Towarzystwo Parazytologicznego

Prof. Ewa Dzika, kierowniczka Katedry Biologii Medycznej Szkoły Zdrowia Publicznego UWM, otrzymała tytuł Honorowego Członka Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego.

Tytuł przyznawany jest osobom o wieloletnim stażu naukowym i zawodowym, posiadającym wybitną i znaczącą pozycję w parazytologii, ze szczególnym uwzględnieniem wkładu w rozwój parazytologii polskiej. Prof. Ewa Dzika odebrała go podczas XXVI Zjazdu Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego, który odbył się w dniach 12-15 września w Kortowie.

- Jest mi miło, że PTP uznało moje zasługi godne tego, aby mnie uhonorować w ten sposób. Miło tym bardziej że jestem dopiero drugim honorowym członkiem PTP z naszego regionu. Pierwszym był już nieżyjący prof. Stefan Tarczyński. A więc znalazłam się w zacnym towarzystwie. Nawiasem mówiąc, środowisko parazytologów Polsce nie jest zbyt liczne. Młodzi naukowcy nie garną się do tej dyscypliny, bo jest to w powszechnym przekonaniu nauka o „robalach”. O robalach też, ale są i inne pasożyty. Na przykład kleszcze. W naszym regionie populacja kleszczy jest duża, ponadto jej część jest wektorem patogenów człowieka i zwierząt np. bakterie z rodzaju Borrelia, Anaplasma, czy też pierwotniaki z rodzaju Babesia – mówi prof. Ewa Dzika.

 

 

Parazytolożka zwraca uwagę na jeszcze jedno nasilające się zjawisko. Coraz więcej osób podróżuje do ciepłych krajów i coraz więcej osób po 2-3 tygodniach zgłasza się do lekarza z różnymi niespecyficznymi objawami, a ci nie potrafią rozpoznać, co im dolega. Tymczasem mogą to być ukąszenia różnych egzotycznych muszek lub komarów. Pasożyty „łapie” się też przez skórę podczas kąpieli w ciepłych jeziorach i rzekach. Uczulamy naszych studentów kierunków medycznych, aby podczas wywiadów z pacjentami, pytali ich także o to, czy przebywali w ciepłych krajach. Tak wiadomość może ich naprowadzić na właściwe rozpoznanie – dodaje prof. Dzika.

Prof. dr hab. Ewa Dzika od 1978 r. związana była z Wydziałem Matematyczno-Przyrodniczym Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Olsztynie, a następnie z Instytutem Parazytologii PAN w Warszawie, gdzie w 1985 r. obroniła pracę doktorską. W 2003 r. uzyskała habilitację z biologii, parazytologii i zoologii na Wydziale Biologii UWM, a tytuł profesora otrzymała w 2014 z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego. Od 2010 r. jest kierownikiem Katedry Biologii Medycznej Szkoły Zdrowia Publicznego Collegium Medicum UWM. W l. 2017- 2020 była prodziekanem i dziekanem Wydziału Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum UWM. Jest pionierem w polskiej parazytologii, specjalizującym się w badaniu bioróżnorodności organizmów pasożytniczych i potencjalnie chorobotwórczych dla człowieka oraz jest jedną z nielicznych w Polsce, która zajmuje się przywrami monogenicznymi. Prof. Dzika jest autorem i współautorem książek naukowych: „Pasożyty ryb Polski (klucze do oznaczania gatunków)”, „Przywry monogeniczne – Monogenea”, „Zoologia, tom I, Bezkręgowce”, pod red. Cz. Błaszaka i „Parasitology for medical students” pod red. A. Buczek. Prof. Ewa Dzika jest autorką i współautorką 190 artykułów z zakresu parazytologii. Jest również członkiem towarzystw naukowych - Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego oraz Skandynawsko-Bałtyckiego Towarzystwa Parazytologicznego.

 lek

 

Polskie Towarzystwo Parazytologiczne (PTP) jest jednym z najstarszych w Polsce towarzystw naukowych. Założone w 1948 r. Skupia ponad 300 członków reprezentujących nauki: biologiczne, chemiczne, farmaceutyczne, medyczne, rolnicze i weterynaryjne. W Polsce działa 11 oddziałów PTP. Z olsztyńskim środowiskiem naukowym parazytologów były lub są związane takie nazwiska jak: prof. Eugeniusz Grabda (ichtioparazytolog, rektor WSR w Olsztynie i organizator życia naukowego), prof. Stefan Tarczyński (współzałożyciel olsztyńskiej weterynarii), prof. Konstanty Romaniuk, prof. Zbigniew Jabłonowski, prof. Teresa Własow, prof. Krystyna Żółtowska oraz prof. Ewa Dzika. Oddział PTP w Olsztynie powstał w 1963 r.